środa, 1 października 2014

Jeśli święty Tomasz pozwoli...

...dziś zamieszczam jeden z moich ulubionych tekstów
Sama bym tego lepiej nie ujęła
A co i rusz czuję, że wiele z poruszonych tu kwestii 
bardzo mnie dotyczy
Właściwie wszystkie... ;)

Modlitwa Świętego Tomasza z Akwinu

Panie, Ty wiesz lepiej, aniżeli ja sam,
że się starzeję i pewnego dnia będę stary

Zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, 
że muszę coś powiedzieć na każdy temat
i przy każdej okazji

Odbierz mi chęć prostowania każdemu jego ścieżek

Uczyń mnie poważnym, lecz nie ponurym, 
czynnym lecz nie narzucającym się 

Szkoda mi nie spożytkować wielkich zasobów mądrości, 
jakie posiadam, ale Ty Panie wiesz, że chciałbym 
zachować do końca paru przyjaciół

Wyzwól mój umysł od niekończącego się brnięcia w szczegóły
i daj mi skrzydeł, bym w lot przechodził do rzeczy

Zamknij mi usta w przedmiocie mych niedomagań i cierpień
w miarę jak ich przybywa, a chęć wyliczania ich 
staje się z upływem lat coraz słodsza

Nie proszę o łaskę rozkoszowania się
opowieściami o cudzych cierpieniach, 
ale daj mi cierpliwość wysłuchania ich

Nie śmiem Cię prosić o lepszą pamięć, 
ale proszę Cię o większą pokorę i mniej niezachwianą pewność, 
gdy moje wspomnienia wydają się sprzeczne z cudzymi

Użycz mi chwalebnego poczucia,
że czasami mogę się mylić

Zachowaj mnie miłym dla ludzi,
choć z niektórymi z nich doprawdy trudno wytrzymać 

Nie chcę być świętym, ale zgryźliwi starcy
to jeden ze szczytów osiągnięć szatana

Daj mi zdolność dostrzegania dobrych rzeczy 
w nieoczekiwanych miejscach
i niespodziewanych zalet w ludziach
daj mi Panie łaskę mówienia im o tym

Genialne! :)

I dorzucam zdjęcie. Moje ukochane. By Madziare of course :)

Keep calm...