poniedziałek, 15 grudnia 2014

Hej kolęda, kolęda!

W czwartek wieczorem zadzwoniła do mnie Kasia
Pani Kasia
a dokładniej rzecz ujmując
ukochana pani Kasia
z przedszkola

żeby zapytać, czy dziewczynki już wyleczone
z kaszlu i kataru
bo jeśli tak,
to może by w piątek
przyszły do przedszkola
(o tak, tak, TAK!)
zamiast dopiero w poniedziałek
(czyli dziś)
bo będzie ubierana choinka
i każde dziecko zawiesi na niej
bombkę swoją ulubioną
i będzie śpiewanie kolęd
i niech one już przyjdą,
bo tyle dzieci choruje,
że nie ma komu uczyć się wierszyków
na wtorkowe spotkanie wigilijne

No jak mus, to mus :)

Zarządziłam pełną mobilizację
i niniejszym od piątku
uważam córki me za zdrowe
wprowadziłam zakaz kaszlu, kichania i smarkania
gil u nosa - niedopuszczalny
Żartem oczywiście to wszystko
ale dziewczyny wyzdrowiały
może jednak te zakazy też magicznie jakoś działają? 

W przedszkolu Jula i Zuzia nauczyły się dwóch kolęd
No nie, 'nauczyły' to za dużo powiedziane
Kiedy śpiewamy te kolędy,
to bezbłędnie dośpiewują końcówki
oraz co dłuższe sylaby
No i od rzeczonego piątku
śpiewamy w kółko 'Przybieżeli do Betlejem Pasterze'
i 'Wśród nocnej ciszy'
Miła to odmiana dla 'Majki', ale też ile można kolędować!?
Zwłaszcza jeśli zna się dwie kolędy na krzyż
a właściwie głównie końcówki...
(oraz co dłuższe sylaby)

Ta ograniczona - póki co - znajomość kolęd
trochę złościła i Julę i Zuzię
I kiedy już wieczorem w piątek
(w sobotę i niedzielę też)
zaśpiewałyśmy (koniecznie z gitarą)
wszystkie dwie kolędy, które są im znane
(nowych można uczyć się tylko w przedszkolu!)
Zuzia powiedziała, że od dziś ich ulubione kołysanki
to też będą kolędy
i mówiła:
- to teraz będzie 'Panie Janie' kolęda
- a teraz 'W górze tyle gwiazd' kolęda
- a teraz 'Królu mój, ty śpij, ty śpij, ty śpij' kolęda
- a teraz 'Majka' kolęda...

Tyyyyyyle kolęd znają. Przecież.

No.

Taka oto historia o tym, jak 'Majka' została kolędą ;)
(ale nie Zaleską ;)

PS. Jula i Zuzia napisały listy do Świętego Mikołaja
niestety nie podpisały się
i teraz nie umiem odczytać,
która co chciała...

Mikołaj na pewno zna się na szyfrach i sobie z tym poradzi... ;)