czwartek, 6 kwietnia 2017

Kwiecień plecień

wszystko przeplata się ze wszystkim
kiedyś z dzisiaj
wczoraj z jutro
chaos - krótko mówiąc
chaos wszędzie
czyli jakiś początek się szykuje
bo na początku jest zawsze chaos


idę zaraz do Madziare
bo dziś ma urodziny

urodziła się dokładnie 4 miesiące po mnie
choć Ona sama twierdzi, że 18 a nie 4 (no tak to obliczyła)

no i tę wersję przyjęłyśmy ostatecznie
skoro sprawia Jej to przyjemność :)
to proszę
mogę być 18 miesięcy starsza
(choć tak naprawdę to tylko 4 - pisałam już?)

szukam tego, kto powiedział, że życie zaczyna się po czterdziestce

echeś!

jedyne, co się zaczyna po czterdziestce
to galop czasu
bo trudno przecież ten galop nazwać upływem

do czterdziestki czas upływa
po czterdziestce galopuje

a przynajmniej z mojej perspektywy tak to wygląda

rano patrzę w lustro
no i niestety masakra

co noc na twarzy robią się takie dziwne zagniecenia
i one w ogóle nie chcą schodzić
(żebym nie wiem jak mocno ściągnęła włosy w kucyk)

kiedyś prostowały się gdzieś tak przed południem

obecnie wyglądają na jako tako wyprasowane
kiedy szczotkuję zęby przed położeniem się spać

a to oznacza, że za chwilę moja twarz znów się cała wygniecie

i tak w kółko

żeby trochę podnieść się na duchu
przeprowadziłam profesjonalne testy
oddałam się w ręce specjalistów

no właściwie to nie siebie oddałam
a jedynie moje zdjęcie

i proszę

ta daaam:

ta profesjonalna analiza bardzo mnie uspokoiła ;) 

tak naprawdę to ja już bym tak chciała wyglądać ;)

no i ta cholerna przemiana materii

prawdą jest, że zwalnia po czterdziestce
czasem nawet myślę, czy mój metabolizm całkiem się gdzieś nie ulotnił

niektórzy radzą, żeby w związku z powyższym zaczekać do pięćdziesiątki

no i może coś w tym jest ;)

póki co lecę do Madziare
uściskać Ją urodzinowo
i życzyć Jej spełnienia marzeń
i naszych babskich wakacji jak najszybciej :)

PS Madziare a pamiętasz, jak chciałyśmy być nimfami wodnymi?
I prawie się udało. Gdyby tylko te fale tak nami nie miotały... :D

migawki z naszych pierwszych wakacji
nimfy wodne. fale rzucały nami na wszystkie strony :D