niedziela, 2 lipca 2017

Do zobaczenia

jakimś cudem życie popłynęło dalej
choć przez jedną krótką chwilę
wydawało się to niemożliwe

niemożliwe, żeby było tak jak kiedyś
niemożliwe, żeby świat nadal się kręcił
jak gdyby nigdy nic
skoro teraz
wszystko...

i słońce wstało następnego dnia
wiatr i księżyc
drzewa i gwiazdy
w niewzruszonym tańcu życia

jakby wiedziały
że to tylko na chwilę

w podróży między światami
nawet śmierć nie jest na zawsze...

do zobaczenia, Stokrotko <3   [*]