środa, 14 października 2015

Studia jako element mocno niejednoznaczny

dobrze, że blog to nie działalność gospodarcza

bo gdyby tak było, jak nic musiałabym zawiesić
kto wie, na jak długo...

jestem po pierwszym zjeździe

i chyba jeszcze nie doszłam do siebie...

20 lat temu studiowanie w niczym nie przypominało
tego dzisiejszego
no może nie licząc samego uczenia się

sylabusy
platforma e-learningowa

trudno się nie zgubić w tej wirtualnej organizacji

no i jeszcze sama nauka...

emocje i motywy
samoaktualizacja
ucieleśnione poznanie
kateksja, fiksacja
neurony, komórki glejowe
synapsy, dendryty
potencjał błonowy
ciała suteczkowate
jądro ogoniaste
szyszynka (nie, to nie o wędlinie ;)
osłonka mielinowa...

dlaczego studia mogą być niejednoznaczne?

bo po pierwszym zjeździe
do tej pory nie wiem,
czy te studia to bardziej rozwój, czy jednak autodestrukcja

i czy idąc na studia
- kierował mną Eros, czy może Thanatos... ;)

wiśta wio... ;)
źródło: Magda Danaj - Porysunki (klik)