sobota, 18 kwietnia 2020

38. dzień kwarantanny

sobota
słoneczna, ciepła sobota
do tego siedzenia w domu można się przyzwyczaić
dziś znalazłam w kieszeni płaszcza klucze od naszego mieszkania
nie użyłam ich od prawie czterdziestu dni
może powinnam sprawdzić,
czy nadal pasują do naszej dziurki od klucza
a nuż zarosła mchem..

piątek, 17 kwietnia 2020

Bardzo smutny dzień...

...mieliśmy w środę
nic nie wskazywało na to, że wydarzy się coś takiego
nasze myszoskoczki
Tom i Jerry są z nami od prawie trzech lat
i do tej pory dobrze się ze sobą dogadywali..

środa, 8 kwietnia 2020

Koronawirus, covid-19 (jak zwał, tak zwał) i inne przypadłości

 kwarantanna trwa już prawie miesiąc
że też wcześniej nie zaczęłam zapisywać tego, co się dzieje
głównie dla siebie
kiedy pisałam ostatnio, pod koniec stycznia, padał śnieg
o, słodka niewiedzy tamtego czasu
kto by przypuszczał, że świat, jaki znam,
zmieni się tak bardzo..

ale od początku..

środa, 29 stycznia 2020

Pada śnieg

od wielu miesięcy nic tu nie piszę
trochę nie mam na to czasu
trochę nie mam przestrzeni*
(*w wolnym tłumaczeniu: trochę mi się nie chce,
bo: studia podyplomowe, staż, rodzina, dom, codzienność.. - wiadomo)

środa, 27 marca 2019

Parole, parole, parole

10 107 słów
ponad 69 tysięcy znaków
48 stron A4

zaledwie tyle i aż tyle

veni, vidi, vici

czyli w wolnym tłumaczeniu:
napisałam (pracę magisterską)
oddałam (do oprawy)
złożyłam (w dziekanacie)

mogę otrzeć pot z czoła (na chwilę)
jeszcze "tylko" obrona w maju

środa, 19 września 2018

Jak zostałam babcią

rok szkolny rozhulał się na dobre
i na złe - jak mniemam

jedyna nadzieja w tym,
że nie ma tego złego,
co by na dobre nie wyszło
(i tego zamierzam się trzymać)