Było kilka minut po północy
po stosunkowo udanym wieczorze
(no wiecie, yyy... takim fajnym po prostu)
przyłożyłam głowę do poduszki
i przez moment miałam wrażenie,
że nawet nie zauważę, kiedy zasnę
po stosunkowo udanym wieczorze
(no wiecie, yyy... takim fajnym po prostu)
przyłożyłam głowę do poduszki
i przez moment miałam wrażenie,
że nawet nie zauważę, kiedy zasnę