byłam przelotem w galerii Mokotów
i widziałam mnichów buddyjskich
w ich tradycyjnych szatach
i widziałam mnichów buddyjskich
w ich tradycyjnych szatach
...czyli nieco chaosu, subiektywne rozmaitości i inne ekshibicjonistyczne zapiski, które nie zmieściłyby się na pudełku od zapałek