..nie wiem, czy pamiętam jeszcze, jak się tu pisze
...czyli nieco chaosu, subiektywne rozmaitości i inne ekshibicjonistyczne zapiski, które nie zmieściłyby się na pudełku od zapałek
piątek, 10 lipca 2026
piątek, 30 grudnia 2022
poniedziałek, 28 lutego 2022
Wojna
..tak, wiem, to nie do wiary..
po dwóch latach pandemii jeszcze i to
5 dni temu wojska rosyjskie zaatakowały Ukrainę
w tłusty czwartek
piszę to i nie dowierzam w to, co piszę
brak słów
a wszystkie, które się cisną na usta
są bardzo, bardzo brzydkie
mam nadzieję, że karma to naprawdę suka
i że dopadnie putina lada moment
pieprzony hitler XXI wieku..
wtorek, 29 września 2020
czwartek, 24 września 2020
Mimozami jesień się zaczyna
ponieważ ostatnio pisałam tu latem
a tymczasem od (przed)wczoraj mamy jesień,
to czas najwyższy znów coś skrobnąć :)
wtorek, 22 września 2020
Dawno tu nie pisałam..
żyjemy w dobie pandemii
cokolwiek to znaczy
zaciera się granica między tym, co kiedyś
cokolwiek to znaczy
zaciera się granica między tym, co kiedyś
a tym, co teraz
poniedziałek, 8 czerwca 2020
Nie liczę godzin i lat
koronawirus wrósł w krajobraz
przestałam liczyć, który to już dzień kwarantanny
zresztą kwarantanna jest bardzo umowna
sobota, 18 kwietnia 2020
38. dzień kwarantanny
sobota
słoneczna, ciepła sobota
do tego siedzenia w domu można się przyzwyczaić
dziś znalazłam w kieszeni płaszcza klucze od naszego mieszkania
nie użyłam ich od prawie czterdziestu dni
może powinnam sprawdzić,
czy nadal pasują do naszej dziurki od klucza
a nuż zarosła mchem..
słoneczna, ciepła sobota
do tego siedzenia w domu można się przyzwyczaić
dziś znalazłam w kieszeni płaszcza klucze od naszego mieszkania
nie użyłam ich od prawie czterdziestu dni
może powinnam sprawdzić,
czy nadal pasują do naszej dziurki od klucza
a nuż zarosła mchem..
piątek, 17 kwietnia 2020
Bardzo smutny dzień...
...mieliśmy w środę
nic nie wskazywało na to, że wydarzy się coś takiego
nasze myszoskoczki
Tom i Jerry są z nami od prawie trzech lat
i do tej pory dobrze się ze sobą dogadywali..
nic nie wskazywało na to, że wydarzy się coś takiego
nasze myszoskoczki
Tom i Jerry są z nami od prawie trzech lat
i do tej pory dobrze się ze sobą dogadywali..
środa, 8 kwietnia 2020
Koronawirus, covid-19 (jak zwał, tak zwał) i inne przypadłości
że też wcześniej nie zaczęłam zapisywać tego, co się dzieje
głównie dla siebie
kiedy pisałam ostatnio, pod koniec stycznia, padał śnieg
o, słodka niewiedzy tamtego czasu
kto by przypuszczał, że świat, jaki znam,
zmieni się tak bardzo..
ale od początku..
środa, 29 stycznia 2020
Pada śnieg
trochę nie mam na to czasu
trochę nie mam przestrzeni*
(*w wolnym tłumaczeniu: trochę mi się nie chce,
bo: studia podyplomowe, staż, rodzina, dom, codzienność.. - wiadomo)
sobota, 6 lipca 2019
czwartek, 4 lipca 2019
Myślochwile po antrakcie
No takiej długiej przerwy tutaj to chyba jeszcze nie miałam
od marca ani słowa
coś takiego..
od marca ani słowa
coś takiego..
środa, 27 marca 2019
Parole, parole, parole
ponad 69 tysięcy znaków
48 stron A4
zaledwie tyle i aż tyle
veni, vidi, vici
czyli w wolnym tłumaczeniu:
napisałam (pracę magisterską)
oddałam (do oprawy)
złożyłam (w dziekanacie)
mogę otrzeć pot z czoła (na chwilę)
jeszcze "tylko" obrona w maju
środa, 16 stycznia 2019
środa, 12 grudnia 2018
środa, 19 września 2018
Jak zostałam babcią
rok szkolny rozhulał się na dobre
i na złe - jak mniemam
jedyna nadzieja w tym,
że nie ma tego złego,
co by na dobre nie wyszło
(i tego zamierzam się trzymać)
i na złe - jak mniemam
jedyna nadzieja w tym,
że nie ma tego złego,
co by na dobre nie wyszło
(i tego zamierzam się trzymać)
piątek, 31 sierpnia 2018
Nic nie może przecież wiecznie trwać
...a z rzeczy niewiecznych najkrócej trwają wakacje
dopiero co się zaczęły
a już dobiegają końca :/
poniedziałek, 25 czerwca 2018
Jak trwoga, to do bloga
wakacje
niektórzy już się nimi cieszą
ja jeszcze chwilę zaczekam
najpierw sesja
setki slajdów i stron do przeczytania
niektórzy już się nimi cieszą
ja jeszcze chwilę zaczekam
najpierw sesja
setki slajdów i stron do przeczytania
piątek, 8 czerwca 2018
30 lat minęło jak jeden dzień
cisza tu od kwietnia jak makiem zasiał
no i trudno, czasem tak być musi
i to nie jest tak, że nic się nie dzieje
albo że mi się nie chce
(bo tylko odrobinę mi się nie chce)
a dzieje się tyle, że nie nadążam z pisaniem
(więc nawet nie zaczynam)
ale jeśli pamięć nie zawiedzie
to któregoś dnia zaległości uzupełnię
a tymczasem...
no i trudno, czasem tak być musi
i to nie jest tak, że nic się nie dzieje
albo że mi się nie chce
(bo tylko odrobinę mi się nie chce)
a dzieje się tyle, że nie nadążam z pisaniem
(więc nawet nie zaczynam)
ale jeśli pamięć nie zawiedzie
to któregoś dnia zaległości uzupełnię
a tymczasem...
Subskrybuj:
Posty (Atom)